Zwierzaki

Młoda wymagająca suczka Nutka

Nutka to młoda około 3 letnia sunia, która trafiła do schroniska w marcu 2020 r. i od tego czasu już dwa razy wróciła z adopcji. Powód: Nutka, gdy coś się jej nie spodoba potrafi ugryźć.
Nutka trafiła do schroniska w bardzo złym stanie psychicznym, wystraszona, reagowała agresja na każdą próbę zbliżenia się do niej. Po kilku dniach, gdy zdała sobie sprawę, że nic jej złego nie grozi, uspokoiła się, z entuzjazmem reagowała na pracowników schroniska i zaczęła wychodzić na spacery, a że jest młodym i małym psem szybko znalazła dom. Przed adopcją dom został poinformowany w jakim stanie trafiła Nutka do schroniska, że po adopcji mogą pojawić się problemy behawioralne i być może będzie potrzeba pracy z behawiorysta. Na początku wszystko było super, dom zachwalał jaka to Nutka fajna i grzeczna, aż do momentu gdy pierwszy raz ugryzła Panią która ją adoptowała, w kolejnych dniach zdarzyły się jeszcze dwa ugryzienia, nie było mowy o pracy z behawiorystą Pani oznajmiła że się jej boi i Nutka wróciła do schroniska…W schronisku zachowywała się normalnie, nie rzucała się na pracowników była tą samą wesoła sunią co przed adopcją. Wiedzieliśmy jednak, że schronisko to nie dom i rzeczywiście być może po adopcji, w domu, gdy poczuje sie pewniej może znowu zacząć gryźć. W końcu pojawił się dom, który wydawał sie odpowiedni dla Nutki. Został poinformowany o powodach dla jakich Nutka wróciła z adopcji, że ma problemy behawioralne i że z pewnością będzie potrzebna praca z behawiorystą. Był spacery zapoznawczy, zapewnienia domy że podejmie pracę itd., ale na tym się skończyło. Nutka znowu ugryzła i zamiast pracy z behawiorystą Nutka pod koniec lipca po 3 miesiącach od adopcji wróciła do schroniska. Powód zawsze ten sam: Nutka, gdy jej się coś nie spodoba, gryzie. Tylko, że oba domy adoptujące Nutkę były informowane zarówno o tym, że Nutka potrafi ugryźć, jak i proszone o kontakt z behawiorystą, ale obie rodziny myślały, że ” jakoś to będzie” i nie skorzystały z usług psiego behawiorysty.
Nutka nie jest winna temu, że reaguje agresją, wiemy że, zanim trafiła do schroniska, była przywiązywana do kaloryfera, być może też bita. Winę ponosi tylko człowiek.
Dlatego dom, który zdecyduje się na adopcję Nutki musi być przygotowany na pracę z nią pod okiem behawiorysty, inaczej Nutka po raz czwarty wróci do schroniska. To jest młody pies, więc jest duża szansa, że można oduczyć Nutkę gryzienia. Nutka z pewnością nie może mieszkać w domu, w którym są małe dzieci, gdyż na ich widok od razu warczy.
Chcielibyśmy tu jednak też podkreślić, że w warunkach schroniskowych Nutka nigdy nie ugryzła ani żadnego z pracowników ani żadnego z nas wolontariuszy, dlatego ciężko nam powiedzieć jak wyglądają te ataki szału i czym są powodowane.
Bardzo prosimy tylko o przemyślane decyzje w sprawie adopcji Nutki. Przebywa w schronisku we Wróblinie Głogowskim.KONTAKT: Kontakt w sprawie adopcji: Ania (wolontariusz) 605 102 979