Zwierzęta

Koń padł po kuligu. Po 5 przejażdżce pod górę, po 12 godzinach pracy.

Miał 11 lat. Od roku pracował w zaprzęgu kuligu. To była jego piąta przejażdżka tego dnia. Dwunasta godzina pracy. Noc. Według świadków ciągnął na saniach 14 ludzi. „W sumie ponad dwie tony”. Dwa kilometry w górę. Zbiegł, zahamował i padł.