Zwierzaki

BEST – moja Pani umarła, a mnie nie chce nikt… ADOPTUJ!

Best wygląda starzej niż wskazuje na to metryka. Czasem myślę, że niekochane psy starzeją się szybciej ;( Znacie to powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu? Rodzina Besta nie nadawała się nawet do wspólnego pozowania.
Jego Pani poszła do szpitala, z którego już nie wróciła.. Prosiła mnie, żebym znalazła dla niego nowy dom, bo ona nie wyobraża sobie żeby po jej śmierci miał trafić do schroniska. Rodzina nie chciała się nim zająć, nie znalazł się nikt kto chciałby go przygarnąć.. 🙁
I tak oto Best trafił pod opiekę naszej fundacji.
Best wyjątkowo źle przeżył przeprowadzkę. Zamknął się w sobie, przestał jeść, unikał kontaktu z ludźmi i zwierzętami. Bardzo długo wierzył, że po niego wrócą, ale oni nawet przez chwilę nie mieli takiego zamiaru… Wolontariusze włożyli wiele pracy i czasu, żeby pokazać nieszczęśnikowi nowy sposób na życie, bo psiak miał depresję..
Teraz Best wrócił do formy. Początkowo zachowuje dystans do nowej osoby, ale łatwo daje się przekonać smakołykiem 🙂 Przekupiony = oswojony, przesympatyczny i pogodny 🙂 Best jest delikatny, trochę brak mu pewności siebie po tym co przeszedł. Ale jak zaufa to jest kochanym psiakiem spragnionym miłości człowieka.
Może zastuka do Waszych serc ten niewielki, kilkuletni piesek? On bardzo potrzebuje kochającego domu – na zawsze.
Zdjęcia tego nie oddają ale piesek jest niewielki, waży ok 9 kg, jest drobnej budowy. Do nowego domu zostanie wydany zaszczepiony, odrobaczony i z czipem.

Jeśli chcesz dać mu dom zadzwoń
601 925 696
Obowiązuje ankieta, wizyta przed adopcyjna, podpisanie umowy adopcji psa. Psy wydajemy tylko do mieszkania z człowiekiem w domu lub mieszkaniu, nigdy do budy lub kojcaKONTAKT: 692347958